24 maja 2012 - Olsztyn, al. Warszawska, skrzyżowanie z al. Armii Krajowej i al. Obrońców Tobruku.
Policjanci kierują tutaj ruchem, bo sygnalizacja świetlna nie chce działać. Źle jest gdy policjanci kierują ruchem, a jak zostanie włączona sygnalizacja świetlna... To będzie tragedia.
13 września 2009 - DK16 w okolicach Kudyp lub Łupstycha. W związku z uroczystościami odpustowymi w Gietrzwałdzie MPK Olsztyn uruchomiło dwie linie do tejże wsi: z Dworca PKP i z Pieczewa. Napełnienie było duże. No może nie takie, by przegub był zapełniony po brzegi, ale solówka na pewno byłaby przepełniona.
20 sierpnia 2009 - Olsztyn, al. Sikorskiego. A to ci niespodzianka. Przegub na 24 i to w dodatku "nówka-sztuka".
7 lipca 2011 - Olsztyn, ul. Bałtycka.
9 maja 2012 - Olsztyn, al. Warszawska. Jest! Pierwszy buspas w Olsztynie! Na razie w nocy domalowano oznaczenia, lecz samego pasa autobusowego nie dopuszczono do ruchu autobusów.
19 marca 2010 - Olsztyn, ul. Żelazna.
1 listopada 2010 - Olsztyn, ul. Jagiellońska.
1 listopada 2009 - Kieźliny. Dziś patrol policji był i działał.
24 stycznia 2010 - Olsztyn, ul. Wańkowicza.
27 listopada 2012 - Olsztyn, al. Warszawska. Po prawej ktoś uważny zauważy fragment nieczynnego sygnalizatora. To część śluzy pozwalającej autobusowi wyjechać na ulicę. Takich na buspasach będzie 7. Początkowo będą działały po "olsztyńsku" (czyli tak jak śluza na 1 Maja), w przyszłości mają zostać wpięte do ITS (który jak zostanie wprowadzony "po olsztyńsku" to też będzie biednie).
30 listopada 2012 - Olsztyn, ul. Pieniężnego.
9 stycznia 2013 - Olsztyn, ul. Tuwima.
11 sierpnia 2014 - Olsztyn, ul. Kościuszki.
7 czerwca 2012 - Olsztyn, al. Niepodległości.
I już chyba odkryłem sens budowy w tym oto miejscu buspasów! W dzień Bożego Ciała, raz do roku, w godzinach 10-12:30 przewija się tutaj dużo autobusów miejskich na różnych liniach. Więc jest sens!
7 maja 2011 - Olsztyn, ul. Jagiellońska. Te ogrodzenie z taśmy związane jest z odbywającymi się w tle targami ogrodniczymi. Dokładniej po to ono jest, by uniemożliwić parkowanie wzdłuż tej ulicy.
25 marca 2010 - Olsztyn, ul. Grunwaldzka.
11 czerwca 2010 - Olsztyn, ul. Partyzantów. Autobus sobie stoi, bo po opadach deszczu ulica Kajki została zalana i przejazd był tylko na własną odpowiedzialność (akurat na zdjęciu wody jest mniej). I nie tylko, bo wyjątkowo mocno zalana była także ulica Partyzantów. Kierowcy omijali wielką wodę szerokim chodnikiem nie patrząc na pieszych, lecz woda na skrzyżowaniu z ul. Kajki krzyżowała im plany przejazdu.
2 grudnia 2010 - Olsztyn, ul. Krasickiego. Man przebrnął przez dolinę, w której pominął przystanek Carrefour wyłączany nawet przy tak niewielkich opadach śniegu (brawo drogowcy za inteligentną lokalizację) i podąża w kierunku pętli Jaroty na Os. Generałów (Jaroty kończą się dwa przystanki przed pętlą ).
9 lipca 2011 - Olsztyn, ul. Stalowa.
19 marca 2009 - Olsztyn, ul. Wańkowicza.
30 kwietnia 2012 - Olsztyn, al. Piłsudskiego. Szczerze to spodziewałem się najwyżej jakiegoś czerwonego Volvo lub jakiegoś krótkiego MAN-a. A tutaj przeguba dali!
4 maja 2009 - Olsztyn, ul. Bałtycka.
4 maja 2009 - Olsztyn, ul. Bałtycka.
6 sierpnia 2009 - Olsztyn, ul. Wyszyńskiego.
19 lipca 2010 - Olsztyn, łącznik pomiędzy ul. Bartąską, a ulicą Bartąską. W związku z budową ronda na skrzyżowaniu z Hallera i budową zatoczki autobusowej (innymi słowy łagodzenie prowizorki) skrócono wszystkie linie autobusowe jeżdżące na Jaroty tutaj. Swoją drogą kolejna prowizorka, ale bardziej przypomina pętlę autobusową.
23 stycznia 2009 - Olsztyn, al. Wojska Polskiego.
10 sierpnia 2010 - Olsztyn, ul. 1 Maja. Oto otwarty przejazd kolejowy mający na pół roku (przy dobrych wiatrach) zastąpić wiadukt.
16 maja 2013 - Olsztyn, al. Warszawska. Zdjęcie prezentuje pierwszą działającą śluzę wzdłuż buspasów i drugą działającą w całym mieście. Z tym działaniem to ja nie wiem czy się rozpędzać. Działa jak to w Olsztynie już znamy z ul. 1 Maja: autobus podjeżdża, pętla indukcyjna decyduje się czy wyczuwa autobus czy też nie, jeżeli wyczuje to zmienia światło na czerwone dla aut i na "zielone" dla autobusu (co oczywiste w tym przypadku się nie świeciło, bo "żarówka" się przepaliła).
Reakcje na światła podobne jak na 1 Maja: kierowcy autobusów albo używają śluzy albo na nią leją i wyjeżdżają jak z normalnej zatoki, a kierowcy samochodów przelatują na czerwonym albo gwałtownie hamują przy zauważeniu zmiany świateł...