Teraźniejszość

Opowieść o 104

W poniedziałek 18 maja, z kilkutygodniowym opóźnieniem rusza linia 104 – Klebark Wielki – Olsztyn pętla cementowa. 104 będzie miała charakter linii dojazdowej do 121 i 128. Linię w 100 % finansowana będzie przez Gmina Purda. To pierwszy etap rozwoju transportu w gminie, która jest kolejną na terenie powiatu olsztyńskiego realizującą program ograniczenia wykluczenia komunikacyjnego. Jest to szczególne ważne w chwili drastycznego ograniczenia lub całkowitego likwidowania kursów przez przewoźników prywatnych.

Opowieść o 104 Dowiedz się więcej »

Zawieszenie kursów przez CKZ

Na zdjęciach autorstwa Rafixa najlepszy ex. berliński MAN w taborze MPK na wyjazdowym kursie linii 116 przez Centrum Kształcenia Zawodowego. Drogi w tym miejscu są w tragicznym stanie, co zmuszało kierowców do powolnej jazdy na jego terenie. Zawieszenie autobusów odetchnie z ulgą, bo od 6 maja, wyjazdowe kursy zostały zlikwidowane z powodu małego zainteresowania pasażerów. 946 był przedostatnim autobusem, który wykonał kurs przez CKZ

Zawieszenie kursów przez CKZ Dowiedz się więcej »

Życie po życiu

Wycofany z eksploatacji przez MPK Olsztyn autobus MAN nr taborowy 942, nie trafił, jak inne pojazdy, na złomowisko a na parking przy olsztyńskim szpitalu MSWIA. W czasie pandemii koronawirusa jego przestronne wnętrze zamieniono na poczekalnię dla pacjentów. To nietypowe rozwiązanie pozwoliło dyrekcji szpitala rozładować tłok na izbie przyjęć , a co za tym idzie poprawić bezpieczeństwo wszystkich osób które muszą odwiedzić szpital. Sam pomysł zrodził się w szpitalu, który poprosił o pomoc. Na apel odpowiedziało MPK Olsztyn. Możemy śmiało powiedzieć, że pomysł wykorzystania autobusu miejskiego w tak nietypowy sposób jest nowatorski. Choć trzeba nadmienić, że w wielu miastach wycofane z liniowej eksploatacji autobusy miejskie służą zimą m.in za mobilne punkty pomocy bezdomnym. Fot. Rafix – Dziękujemy.

Życie po życiu Dowiedz się więcej »

Ciężkie chwile transportu

Komunikacja zbiorowa w ostatnim czasie została wystawiona na ciężka próbę. W olsztyńskiej komunikacji miejskiej, ale nie tylko, operatorzy wdrożyli wytyczne związane z rozporządzeniem ministerstwa zdrowia w tramwaju lub autobusie może przebywać połowa osób w stosunku do liczby dostępnych miejsc siedzących. ZDZIT w Olsztynie wraz z operatorami oznakował odpowiednio miejsca pasażerów. Takie rozwiązania nie bardzo spodobały się pasażerom, choć rozumieją sytuację. Wiadomo, każdy kto oczekuje na autobus jadąc do pracy lub z pracy, chce dojechać jak najszybciej. Ograniczenie to sprawia sporo kontrowersji , zwłaszcza w godzinach szczytów komunikacyjnych. Ale o ile w komunikacji miejskiej pasażer w ostateczności może sobie pozwolić na oczekiwanie na kolejny autobus, to zdecydowanie gorzej wygląda sytuacja w komunikacji podmiejskiej i regionalnej. Niewiele samorządów zdecydowało się pełnić role organizatora przewozów. Ale tam gdzie to właśnie gminy organizują transport, mieszkańcy mogą liczyć na komunikację, choć w ograniczonej liczbie kursów. Koszt funkcjonowania linii komunikacyjnych w pełni ponosi samorząd, zaś operator może spokojnie realizować zadania i przetrwać spokojnie tą nietypową sytuacje, nawet przy ograniczonej liczbie realizowanych zadań przewozowych. Gorzej sytuacja wygląda w gminach, które w całości polegały na prywatnym transporcie. Z powodu ograniczeń i spadku zainteresowania pasażerów, przewoźnicy zmuszeni są do zawieszania linii, lub ich całkowitej likwidacji. Niektóre samorządy opierające dowożenie dzieci do szkół liniami regularnymi, nie wykupiły biletów miesięcznych, lub zrobiły to w bardzo ograniczonym zakresie. To oznacza, że i tak duże wykluczenie komunikacyjne, jest jeszcze większe. Spokojnie można stwierdzić, że liczba miejscowości pozbawionych jakiejkolwiek komunikacji w kwietniu tylko w województwie warmińsko Mazurskim podwoiła się. Samorządy oszczędzające teraz na biletach, po powrocie dzieci do szkół, nie będą miały do dyspozycji żadnego przewoźnika. Nikt bowiem nie będzie w stanie tak długo funkcjonować bez żadnego wsparcia. W tej sprawie winien zareagować marszałek Gustaw Marek Brzezin, który odpowiedzialny jest m.in. za refundacje biletów miesięcznych. Wracam również do ograniczeń liczby przewożonych pasażerów. Na liniach komercyjnych cena biletu skalkulowana jest m.in. co do liczby pasażerów przewożonych w pojeździe. Jeśli zatem bilet na trasie X kosztował 5 zł, to ile bilet powinien kosztować obecnie, jeśli liczba pasażerów zgodnie z ograniczeniami jest o połowię mniejsza? Teoretycznie 10 zł. Ale wiemy, że takiej ceny nie zaakceptują pasażerowie. Nie chcę tu bronić interesów przewoźników, ale sytuacja jest trudna. Kolejny ubytek to refundacje biletów ulgowych. Ich sprzedaż , ze względu na zamknięte szkoły spadła na liniach komercyjnych praktycznie do zera.Obraz transportu zbiorowego po zakończeniu kryzysu będzie tragiczny. Skutkują tu również zaniechania związane z brakiem nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym.Informacja z ostatniej chwili – Urząd Marszałkowski wstrzymał refundacje do biletów ulgowych zakupionych na miesiąc kwiecień. Na jakiej podstawie? To oznaczać może początek końca wielu firm transportowych z Warmii i Mazur.

Ciężkie chwile transportu Dowiedz się więcej »

25 TYŚ. KM Nowy Karsanów

Karsany w Gminnej Komunikacji Publicznej w Dywitach której organizatorem jest Gmina Dywity przejechały już po ponad 25 tys km. I trzeba przyznać, że autobusiki spisują się całkiem dobrze. Obawy były, bo był to zupełnie nowy produkt, z którym polscy przewoźnicy nie mieli praktycznie styczności. Pojazdy wyjechały 1 października 2019 r na linie nr D1,D2,D3. Okazało się , że autobusy w zupełności wystarczają do obsługi linii dowozowych do linii miejskich. W godzinach porannego szczytu dublowanie kursów rozwiązuje kłopot porannego tłoku. Najciekawsze są dane spalania. Obecnie średnie zużycie paliwa oscyluje w okolicach 11 l. /100 km. To bardzo dobry wynik. Oczywiście wiele zależy od stylu jazdy każdego kierowcy. Ale żaden nie przekroczył 12l. przy normie 14. Warto jednak dodać, że autobusy były eksploatowane w okresie wyjątkowo łagodnej zimy, i nie ma jeszcze danych z okresu letniego. Autobusik prowadzi się bardzo dobrze. Są ciepłe, ciche i przestronne. Dywickie Karsany mają również ogrzewanie szyb bocznych i lusterek, co zdecydowanie poprawia komfort pracy. Przestrzeń pasażerska oświetlona może być światłem białym lub niebieskim, co jest zaletą zwłaszcza w kursach porannych i popołudniowych realizowanych w okresie zimowym. Karsany mają i swoje wady. Największą z nich to niedopracowane plastyki, które co jakiś czas trzeba dokręcić. Ale nie oszukujmy się, nasze lokalne drogi do szczególnie dobrych nie nalezą. Kłopotliwe jest również sprawdzanie oleju. Ale ogólnie auta zasługują na uwagę. Można powiedzieć że Karsany są dobrym rozwiązaniem dla gminnej komunikacji. Szkoda tylko, że auta musimy kupować w Turcji, bowiem na rynku polskim nie ma producenta oferującego autobusy tego typu. Możemy też zdradzić, że do floty autobusów niedługo dołączy czwarty Karsan w barwach limonkowych .Fot. Karsan nr taborowy A306 linia D3, Przystanek „Dobre Miasto – Rondo”

25 TYŚ. KM Nowy Karsanów Dowiedz się więcej »

Tramwajowy dzień otwarty

6 grudnia 2015 r. MPK Olsztyn zorganizowało „dzień otwarty”, który był okazją do pochwalenia się tramwajami oraz nową zajezdnią tramwajową. Liczba osób, która postanowiła odwiedzić tego dnia siedzibę MPK przy ul. Kołobrzeskiej przerosła oczekiwania organizatorów. Największą atrakcją była przejażdżka Solarisami Tramino, które poruszały się na odcinku zajezdnia – Plac Konstytucji 3 Maja. Imprezę odwiedziło ponad osiem tysięcy osób.

Tramwajowy dzień otwarty Dowiedz się więcej »

Pierwsze Solarisy w Olsztynie

Dziś autobusy Solaris stanowią główny trzon taborowy olsztyńskiej komunikacji miejskiej. Czy pamiętacie, kiedy pierwsze solarisy zaczęły wozić pasażerów w Olsztynie? Dokładnie 3 stycznia 2007 roku, pierwsze osiem sztuk Urbino 18 wyjechały na linie. Na zajezdnię przy Kołobrzeskiej dotarły jednak wcześniej bo już 16 grudnia 2006. Warto nadmienić, że były to pierwsze autobusy z silnikami Euro 5 w Polsce. A tak wyglądała pierwsza sesja fotograficzna olsztyńskich Solarisów, które oznaczono numerami taborowymi od 1059 do 1066.

Pierwsze Solarisy w Olsztynie Dowiedz się więcej »